Zagubiłam się gdzieś po drodze,
Zboczyłam z drogi by spotkać Ciebie,
a w zamian spotkałam cienie.
Pamiętam to jeszcze, te chwile,
Te krótkie noce mijające jak sekundy,
W moim mieszkaniu o naszym kochaniu.
Moja suknia i Twój tors muśnięty materiałem,
Moje oczy lekko lśniące usta cicho śpiewające,
Twoje silne ramię mnie dotykające,
Tonęliśmy razem w cichej muzyce ciał rozkoszy.
Zdawało mi się, że zaraz oszaleję,
Lecz wtedy przyszło wspólne ukojenie.
Zboczyłam z drogi by spotkać Ciebie,
a w zamian spotkałam cienie.
Pamiętam to jeszcze, te chwile,
Te krótkie noce mijające jak sekundy,
W moim mieszkaniu o naszym kochaniu.
Moja suknia i Twój tors muśnięty materiałem,
Moje oczy lekko lśniące usta cicho śpiewające,
Twoje silne ramię mnie dotykające,
Tonęliśmy razem w cichej muzyce ciał rozkoszy.
Zdawało mi się, że zaraz oszaleję,
Lecz wtedy przyszło wspólne ukojenie.
No comments:
Post a Comment