Friday, March 7, 2008

Codziennie Cię widzę i wzroku oderwać od Ciebie nie mogę
Myślę, czy to możliwe byśmy mogli być razem?
Codziennie widuję Cię w mych snach, ale w rzeczywistości,
Ciebie mi brak

Brak mi ciepła, którym darzysz mnie co noc,
Brak mi dotyku Twoich rąk na moim Ciele,
Brak mi zdziwienia w Twych oczach gdy łamię postanowienia własne,
Brak mi tego, bo ludzkie wyobrażenia są jeszcze za ciasne,

Nie mogę być z Tobą, ani Ty ze mną,
Przez ten świat nie będziemy nawet legendą.
Do historii przeszły nasze pocałunki,
Już więcej ich nie będzie, nawet gdy są mocne trunki.

Świat brutalny dla nas jest,
Śmieje się, szydzi z nas i nie daje żadnych szans,
Dał nam miłość i teraz jej zabrania

Jest jeszcze Ona ta druga
Choć wieku różnica ogromna, widzę jak pociąga
za sznurki, jak blokuje Ciebie, jak pilnuje.
Wiem, ze też szuka szczęścia w Twych ramionach

Ja płaczę i wspominam pierwsze spotkania,
pierwszy spacer pocałunki.
Wiem, ze inaczej Ci tego nie powiem,
Nie powiem, choć wiem jak ja bardzo Kocham Cię!

No comments: