dlaczego za każdy razem, gdy coś się dzieje, Ty milczysz? dlaczego wtedy nie umiemy rozmawia? Nie jestem zła na nią, że z nią siedziałaś, ze z nią gadałaś, to nie jej wina, ze mnie dzisiaj odtrącałaś. Nie wiem dlaczego tak bardzo się ode mnie odsuwasz, a jednak chciałabym to wiedziec. Proszę jeśli mozesz powiedz mi co tak bardzo różnilo dzisiejszy dzień, od innych? Dlaczego dzisiaj postanowiłaś by na mnie obojętna?
Flirtujesz z chłopakami na moich oczach, wiedząc, ze masz chlopaka. Zastanawiam się, czy z każdym tak robisz? Może faktycznie jestem słaba psychicznie? Ale czy na pewno? Kocham Cię, ale nie wiem, czy będę umiała tak ży. Postaw sprawę jasno i jeśli się już na coś zdecydujesz to konsekwentnie w tym trwaj. Tylko o to Cię proszę.
Saturday, November 15, 2008
Sunday, November 9, 2008
Cały czas o Tobie myślę i jest to dla mnie wkurwiające, bo wiem, że między nami ktoś jest, bo nie wiem co tak naprawdę do mnie czujesz. mówisz mi tyle skrajnych rzeczy, tyle kłamstw, że ja już kompletnie nie mam pojęcia co jest prawdą. Kocham Cię, szaleję gdy Ciebie nie ma (byc może to co piszę jest tego efektem), nie potrafię bez Ciebie życ, a będąc przy Tobie jest mi niewiele łatwiej.
Wciąż rozpamiętuję to co było i nie potrafię zrozumiec, dlaczego tak nadal nie jest. Może inaczej, rozumiem dlaczego tak nie jest, ale nie dopuszczam tego do swojej świadomości. Cały czas w pamięci mi kołuje moment w którym ostatnio robiłyśmy herbatę. To co mi powiedziałaś wtedy.
Ja Tobie rzadko kiedy mowię o przeszłości która Cię tak bardzo wnerwia. Nie, nie byłam z nią nigdy razem w związku. Był tylko jeden poważny epizod, którego chciałam odkąd ją poznałam, z Tobą jest inaczej. Z nią chciałam tylko uprawia seks, pożądałam jej fizycznie, Tobą jest zupełnie inaczej. Nie chcę uprawia z Tobą seksu, chcę tylko przy Tobie byc, kochac Cię i wiedziec, że i Ty mnie kochasz. Nie chcę by alternatywą, a tak się czuję, jak osoba która zastępuje Ci jego, gdy on jest w Anglii, i zastępuję Ci albo jego, albo ją. Ona znalazła sobie inną, Ty też możesz. Tak jakby to było na zasadzie odegrania się.
Mimo, ze to teraz piszę, wiem, że jak tylko Cię zobaczę, to będę gotowa zrobic dla Cibie wszystko.
J. KOCHAM CIĘ!!!
Wciąż rozpamiętuję to co było i nie potrafię zrozumiec, dlaczego tak nadal nie jest. Może inaczej, rozumiem dlaczego tak nie jest, ale nie dopuszczam tego do swojej świadomości. Cały czas w pamięci mi kołuje moment w którym ostatnio robiłyśmy herbatę. To co mi powiedziałaś wtedy.
Ja Tobie rzadko kiedy mowię o przeszłości która Cię tak bardzo wnerwia. Nie, nie byłam z nią nigdy razem w związku. Był tylko jeden poważny epizod, którego chciałam odkąd ją poznałam, z Tobą jest inaczej. Z nią chciałam tylko uprawia seks, pożądałam jej fizycznie, Tobą jest zupełnie inaczej. Nie chcę uprawia z Tobą seksu, chcę tylko przy Tobie byc, kochac Cię i wiedziec, że i Ty mnie kochasz. Nie chcę by alternatywą, a tak się czuję, jak osoba która zastępuje Ci jego, gdy on jest w Anglii, i zastępuję Ci albo jego, albo ją. Ona znalazła sobie inną, Ty też możesz. Tak jakby to było na zasadzie odegrania się.
Mimo, ze to teraz piszę, wiem, że jak tylko Cię zobaczę, to będę gotowa zrobic dla Cibie wszystko.
J. KOCHAM CIĘ!!!
Subscribe to:
Posts (Atom)